Szlak do jeziora

1100 €

12

swobodny galop

Szczegóły rajdu

Cena rajdu

1100 €

Poziom

swobodny galop

Grupa

maks.

12

os.

Dostępne terminy

Dodatkowe koszty

loty, hammam, ubezpieczenie

Dzień 1

Przylatujecie do Agadiru. Na lotnisku będzie czekał na Was kierowca, który zabierz Was do naszej bazy. Droga będzie kręta, więc warto zaopatrzyć się w leki, jeśli ktoś cierpi na chorobę lokomocyjną. 

 Nasza baza jest w małej wiosce nad Atlantykiem — Sidi Kaouki, gdzie mamy stajnię. Droga będzie trwała ok 3h.  

Pierwszą noc spędzacie w naszej willi z basenem.  Jemy wspólnie kolację i możecie odpocząć po podróży. 

Dzień 2

Po śniadaniu i kawie ruszamy do stajni. Dobieramy konie i wyruszamy na całodzienną trasę.

Przed nami berberyjskie wioski, pasące się stada wielbłądów i kóz oraz argany, które rosną tu wszędzie. Jedziemy wiosną, więc krajobraz zwykle jest zielony. Jeśli zima była deszczowa, argany kwitną na fioletowo, a na niektórych odcinkach pojawiają się prawdziwe łąki.

Nocleg mamy niedaleko ruin największej w Maroku cukrowni z XVI wieku. To nie są przypadkowe mury. W tym regionie cukier był kiedyś jednym z najważniejszych towarów handlowych. Produkcja odbywała się na dużą skalę, a takie zakłady należały do rzadkości. Dziś zostały tylko kamienne ściany i fragmenty konstrukcji, ale nadal widać, jak ogromne było to przedsięwzięcie.


Dzień 3

Dziś dojeżdżamy nad jezioro — ogromny zalew, który zaopatruje w wodę cały region. W tym klimacie takie zbiorniki zmieniają się w ciągu roku. Po zimowych deszczach potrafią być pełne, turkusowe i przyciągać ptactwo, a w suchszych miesiącach robią się spokojniejsze, ale nadal są kluczowe dla życia ludzi i zwierząt.

Z daleka tafla wody lśni, z bliska widać zatopione palmy. Trasa prowadzi wąskimi ścieżkami, przez wzgórza i polany. Im bliżej wody, tym bardziej krajobraz robi się zielony.

Dzień 4

Objeżdżamy jezioro z drugiej strony. Teren bywa kamienisty, ścieżki są wąskie i strome. W kilku miejscach trzeba będzie zejść z konia. Powoli kierujemy się już w stronę oceanu, ale na noc zostajemy jeszcze w interiorze.

Pod koniec dnia zatrzymujemy się w spółdzielni arganowej. Zobaczycie, jak powstaje olej arganowy, nazywany złotem Maroka — od ręcznego rozłupywania orzechów po tłoczenie. To praca, która od pokoleń należy tu głównie do kobiet. Będzie też czas na zakupy.


Dzień 5

Dziś więcej wąwozów i wyschniętych koryt rzek. Pod koniec dnia po raz pierwszy zobaczymy, jak fale Atlantyku rozbijają się o skały. Nocleg mamy na klifie z widokiem na ocean.
Wieczorem słychać szum fal, nad głową rozgwieżdżone niebo. Rozpalimy ognisko, będą bębny i pyszna kolacja. Bez zasięgu, bez świateł miasta — tylko ocean i noc.

Dzień 6

Dzień plaż. Rano jedziemy szeroką plażą niedaleko miejsca, gdzie nocowaliśmy. Potem wjeżdżamy na klify, z których widać, jak niespokojny ocean rozbija się o skały.

Na lunch zatrzymujemy się w oazie Sidi M’Bark — miejscu, gdzie woda spotyka się z piaskiem. To tutaj niewielka rzeka Aghbalou przez tysiące lat żłobiła skały, tworząc małe kaskady i naturalne baseny. Geologicznie to bardzo ciekawy obszar: warstwy piasku i skał są tu ciągle w ruchu, a wydmy zmieniają swój kształt z roku na rok. Nieprzypadkowo od wieków zatrzymywali się tu ludzie — w suchym krajobrazie takie źródła wody zawsze miały ogromne znaczenie.

Druga połowa dnia to znów plaże, czasem z czarnym piaskiem, i galopy.

Nocleg tuż przy plaży.


Dzień 7

Zmierzamy plażami w kierunku Essaouiry. Ostatnie galopy po pustych odcinkach, ostatnie wspinaczki po klifach. Dziś jedziemy około 3 godziny.

Na lunch zajeżdżamy do stajni. Tam żegnamy się z końmi i jedziemy do Essaouiry. Szybki prysznic i ruszamy na zwiedzanie wietrznego miasta. Essaouira przez wieki była ważnym portem handlowym — to tu spotykały się różne kultury i towary z Afryki, Europy i Bliskiego Wschodu. Do dziś widać to w architekturze i w rytmie miasta.

Dla chętnych możliwy lokalny hammam.

Wieczorem wspólna kolacja w willi, z której wyruszaliśmy.

Dzień 8

Śniadanie, ostatni spacer po plaży albo czas przy basenie. Potem wyjazd na lotnisko.

Co zabrać?

Powerbank – pod namiotami nie będzie prądu
Latarkę
Małą poduszkę do spania
Śpiwór – z komfortem do 10-15 stopni
Podstawową apteczkę (leki przeciwbólowe, p biegunkowe, plastry, leki odkażające)
Okulary psłoneczne
Krem z filtrem 50+
Kostium kąpielowy + klapki